Imię Duch Święty jako oznaka wyjątkowego charakteru Trzeciej Osoby Trójcy Świętej

Św. Augustyn stara się uchwycić specyfikę oblicza Ducha Świętego poprzez rozważanie Jego imion, zwłaszcza imienia „Duch Święty”. Stanowi ono jednak dla niego problem. Podczas gdy imiona „Ojciec” i „Syn” zawierają w sobie charakterystykę Pierwszej i Drugiej Osoby Trójcy, to imię „Duch Święty” zdaje się nie ukazywać szczególnych cech Trzeciej Osoby, jakimi są dawanie i przyjmowanie, czyli to, że jest On Darem i Przyjęciem, analogicznie do słowa i odpowiedzi – cech, które są tak bardzo zespolone, że zachodzi pomiędzy nimi jedność, a nie zależność. A na domiar, każda z dwu pozostałych Osób Trójcy może być tak nazwana. Przede wszystkim sam Bóg, jako taki, może być w ten sposób nazywany, gdyż w J 4,24 czytamy: „Bóg jest duchem”. Bycie duchem i bycie świętym to podstawowe atrybuty Boga. One nadają Mu Boską tożsamość.

Próba zrozumienia Ducha Świętego tą drogą sprawia, iż staje się On jeszcze mniej rozpoznawalny. Augustyn właśnie w tym problemie dopatruje się szczególnej cechy Ducha Świętego. Bo jeśli Go określamy przy pomocy Bóstwa, które jest wspólne dla Ojca i Syna, to właśnie Jego istotą jest bycie communio Ojca i Syna. Cechą szczególną Ducha Świętego jest najwyraźniej to, iż jest On tym, co wspólne Ojcu i Synowi. Jego cechą jest bycie jednością. Imię ogólne „Duch Święty” jest najwłaściwszym sposobem wyrażenia Go poprzez paradoks, najbardziej typowy dla Niego – On we własnej osobie jest wzajemnością.

Wydaje mi się, że dowiadujemy się tutaj czegoś ważnego. Jedność między Ojcem i Synem powinna być postrzegana nie jako współistotność ogólna i ontyczna, lecz jako communio. Innymi słowy, nie bierze się ona z ogólnej metafizycznej substancji, ale z osoby. Natura Boża jest wewnętrznie osobowa. W Trójcy owa Diada (Ojciec – Syn) powraca do jedności nie zrywając dialogu. Dialog, w zasadzie, jest potwierdzany w ten sposób. Usiłowanie powrotu do jedności, bez osadzenia jej na Osobie, zerwałoby dialog jako dialog. Duch jest Osobą jako jedność i jednością jako Osoba.

Joseph Ratzinger,
Duch Święty jako communio: o związku pneumatologii i duchowości u Augustyna