Ubóstwo Boga

Bóg jest absolutnie najbogatszy, ponieważ jest absolutnie najbiedniejszy. Nic w Nim nie jest dla Niego, ale zawsze wszystko dla kogoś. Ojciec dla Syna, Syn dla Ojca. Ojciec i Syn wspólnie dla Ducha Świętego. I Duch Święty nie posiada niczego dla siebie, ale wszystko dla Ojca i dla Syna. W Trójcy Świętej nie ma więc żadnego egoizmu. ponieważ każda z Boskich Osób myśli tylko o innej i pragnie inna czynić jeszcze bogatszą. Całe więc bogactwo Boga przejawia się w tym wzajemnym dawaniu się, otwieraniu. Bóg nigdy nie jest najpierw dla siebie, ale zawsze wpierw dla drugiego.
Uboga wdowa, która dała wszystko, co miała, jest bardzo bliska takiemu Bogu. Czy zatem nie można powiedzieć, że również Bóg, poświęcając tego człowieka o imieniu Jezus, ukrytego i niemal nie do wyśledzenia w historii świata, wrzucił – do skarbony ludzkich ofiar – wszystko, co miał? Czy przez te właśnie ofiarę Jezusa Bóg nie obdarował nas bardziej aniżeli tym stworzonym, bogatym i ogromnym światem? Jezus dał bowiem „wszystko, co miał na swe utrzymanie”, abyśmy my mogli żyć w Jego wiecznym życiu.

Hans Urs von Balthasar, Tu coroni L’Anno con la tua grazia
[Milano 1990, 177]
tłum. ks. Andrzej Pelc SAC
w: Lectio divina na każdy dzień roku, t. 14, Niedziele okresu zwykłego rok B, Warszawa 2009, s. 334.