Nowenna – dzień 9


IX.

Owocem zaś ducha jest:
OPANOWANIE
(Ga 5,22-23)

W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Św. Tomasz z Akwinu, interpretując piąte przykazanie, mówi, że zabijamy nie tylko fizycznie, ale także poprzez słowa powodowane gniewem. Szósty grzech główny, pozostawiony sam sobie, szybko przemienia się w nienawiść, a każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą i nie nosi w sobie życia wiecznego (1 J 3,15). Dobrowolnie więc zamykamy podwoje swej duszy i nie pozwalamy w sobie zamieszkać Duchowi Świętemu (por. 1 Kor 6,19). Chrystus upominał nas, że nie jest Mu miły żaden dar złożony z noszoną w sercu niechęcią do bliźniego (por. Mt 5,24). Jeśli nie zatwardzamy serc naszych jak w buncie (por. Hbr 3,8), otwieramy się na obecność Ducha Świętego. Otrzymujemy wtedy od Niego niezbędną pomoc w kochaniu bliźnich (por. Rz 5,5) i dostępujemy usprawiedliwienia, bo miłość zakrywa wiele grzechów (por. 1 P 4,8). Czemu tak się dzieje? Zamieszkujący w nas Duch jest przecież tą Osobą, która przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego (por 1 Kor 2,10). Jest więzią miłości zespalającą Trójcę Świętą ze sobą, nas z Trójcą, i nas między sobą!

Już jutro Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Uczestnicząc w Eucharystii, zwróćmy uwagę na słowa kapłana po Przeistoczeniu: Pokornie błagamy, aby Duch Święty zjednoczył nas wszystkich, przyjmujących Ciało i Krew Chrystusa. To jest właśnie moment jedności Ducha (Ef 4,3).

Koronka do Ducha Świętego 

Miłość nie dopuszcza się bezwstydu.
(1 Kor 13,5)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *